Śląskie gadki z sukcesami

W ubiegły piątek, 10 maja już po raz 26. odbył się w Izbicku wojewódzki konkurs gawędziarski „Śląskie Beranie”, którego celem jest m.in. kultywowanie śląskiej tożsamości oraz podtrzymywanie tradycji godania, rozprawiania i berania. Uczestnicy startowali w trzech kategoriach: przedszkoli, szkół podstawowych i dorosłych – najmłodszy miał 4 lata, a najstarszy 88. Prezentowali monologi i scenki rodzajowe na przeróżne tematy, opowiadali o zwyczajnym codziennym życiu –  czekaniu u lekarza, spotkaniach klasowych, śląskich tradycjach takich jak szkubanie pierza, „wypros” młodej panny, o marzankach i marzokach, naprawianiu moplika u ujka czy wypuszczaniu gołębi.  Niektórzy zaprezentowali się w barwnych ludowych strojach:

„Ja dziś mówiłam o Wincentym Ligudzie, który u nas w Kadłubie namalował stacje Drogi Krzyżowej. Dowiedziałam się o tym od p. Ryszarda Szewczyka i cieszę się, że mogłam to opowiedzieć innym. Niełatwo nauczyć się tyle tekstu, ale z samą gwarą nie było problemu” – przyznaje Wiktoria Urbańczyk z Kadłuba, laureatka II miejsca. Towarzysząca jej Julia Sowa, zdobywczyni pierwszej nagrody gawędziła o śląskiej piosence towarzyszącej ludziom w różnych okolicznościach, a swój monolog przeplatała śpiewem.

Konkurs jest nie tylko dobrą zabawą, ale uświadamia jak ważny jest język, uczy patriotyzmu i świadomości własnego regionu. Wiktorii i Julii, które tak pięknie promują bogate śląskie tradycje, gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów.

Zachęcamy do obejrzenia relacji w mediach::

TVP Opole

Radio DOXA

TVP Izbicko

Gość Niedzielny

W poście wykorzystano zdjęcia, które ukazały się w lokalnych mediach.